Mulczowanie trawy czy zbieranie do kosza? Co lepsze dla trawnika

Mateusz Kozak
Koszenie trawnika przed domem jednorodzinnym

Po każdym koszeniu pojawia się to samo pytanie: zostawić skoszoną trawę na trawniku czy ją zebrać? Obie metody mają sens - pod warunkiem, że stosuje się je we właściwych warunkach. W swojej pracy wykonuję zarówno mulczowanie, jak i pełny odbiór pokosu, i dobieram metodę do sytuacji.

Czym jest mulczowanie trawy?

Mulczowanie polega na tym, że kosiarka nie wyrzuca trawy do kosza, tylko rozdrabnia ją na bardzo drobne kawałki i pozostawia na trawniku. Drobny pokos szybko opada między źdźbła, wysycha i rozkłada się, oddając glebie część składników odżywczych.

Zalety mulczowania

  • Naturalny nawóz - rozkładająca się trawa zwraca do gleby część azotu i innych składników, więc trawnik potrzebuje mniej nawożenia.
  • Mniej przesychania - cienka warstwa pokosu ogranicza parowanie wody z gleby, co latem ma duże znaczenie.
  • Brak odpadów - nie trzeba nigdzie wywozić worków z trawą.
  • Szybsza praca - nie ma przerw na opróżnianie kosza.

Czy mulczowanie powoduje filc?

To popularny mit. Filc, czyli zbita warstwa martwej materii przy powierzchni gleby, powstaje głównie z obumarłych rozłogów i korzeni, a nie z drobno pociętych liści. Drobny pokos rozkłada się w ciągu kilku dni. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy na trawniku zostają grube placki długiej, mokrej trawy.

Wykaszanie trawy przy płocie kosą spalinową
Wysoką trawę przy ogrodzeniu najpierw wykaszam, a dopiero potem koszę na docelową wysokość.

Kiedy mulczować, a kiedy zbierać?

Mulczowanie sprawdza się, gdy:

  • trawnik jest koszony regularnie i za każdym razem ścinamy niewiele,
  • trawa jest sucha,
  • trawnik jest zdrowy, bez chorób grzybowych.

Lepiej zebrać trawę, gdy:

  • trawa jest bardzo wysoka - po dłuższej przerwie w koszeniu pokosu jest po prostu za dużo,
  • trawa jest mokra - zlepia się w grudy, które duszą murawę,
  • na trawniku widać choroby grzybowe - pokos mógłby sprzyjać ich rozprzestrzenianiu,
  • zależy Ci na idealnie czystym, „dywanowym” wyglądzie trawnika tuż po koszeniu.

Co z zebraną trawą?

Skoszona trawa świetnie nadaje się na kompostownik - najlepiej warstwami, przekładana suchszym materiałem, np. liśćmi lub zrębką z gałęzi. Jeśli nie masz kompostownika, a trawy jest dużo, mogę ją po koszeniu zabrać i wywieźć.

Duże działki i łąki

Na łąkach, w sadach i na rozległych działkach, które koszę traktorkiem bez kosza, pokos zostaje na miejscu. Przy kilku koszeniach w sezonie to rozwiązanie najprostsze i najtańsze. Więcej o tym, jak często kosić, przeczytasz w artykule jak często kosić trawnik.

Nie wiesz, co wybrać dla swojego trawnika? Doradzę na miejscu. Wykonuję koszenie z mulczowaniem lub pełnym wywozem trawy w Końskich i w promieniu do 30 km - zadzwoń lub napisz.

Najczęstsze pytania

Czy mulczowanie trawy powoduje filc? +
Drobno pocięty pokos rozkłada się w kilka dni i nie jest główną przyczyną filcu. Problemem są dopiero grube warstwy długiej, mokrej trawy.
Kiedy nie mulczować trawy? +
Gdy trawa jest bardzo wysoka, mokra lub gdy na trawniku widać choroby grzybowe - wtedy lepiej zebrać pokos.
Co zrobić ze skoszoną trawą? +
Najlepiej przełożyć ją warstwami na kompostownik z suchszym materiałem, np. liśćmi lub zrębką. Przy dużej ilości można zlecić wywóz.
Mateusz Kozak
Mateusz Kozak

Zajmuję się koszeniem, karczowaniem, pracami ziemnymi, oczkami wodnymi, myciem ciśnieniowym i pielęgnacją ogrodów w Końskich i okolicach do 30 km.

Darmowa wycena

Przeczytaj również

Darmowa wycena

Zadzwoń lub napisz - przyjadę, obejrzę teren i przygotuję uczciwą wycenę dopasowaną do Twoich potrzeb.

Województwo świętokrzyskie: Końskie i okolice do 30 km - zobacz obszar działania